Myślowa Bałaganiara

Gdybym przy urodzeniu nie miała nadanego imienia i nazwiska – mogłabym nazywać się Myślową Bałaganiarą

Maszyna do szycia na początek…


Kupiłam piękne firany, jednak za kupno i wszycie taśmy na moje 16 mb firany mogłabym śmiało kupić jeszcze jedną 8 mb. Dlatego przeglądam różne fora i blogi dot. maszyn.

Od pewnego czasu zastanawiam się nad takim zakupem. Dobrej, ale nie drogiej (mianowicie w granicach 500 zł). Jako, że nigdy nie szyłam – nawet na maminym Łuczniku – będę zaczynała frajdę szycia od podstaw. Moja rodzicielka wspominała, że jest bardzo zadowolona ze swojego starego Łucznika, jednak po przeczytaniu tylu  niepochlebnych opinii dot. tej marki stawiam na inne: Singer, Janome, Juki, Toyota, Husqvarna – ciekawe porównanie znalazłam na long red thread.

Wybór jest przeogromny! Sama nie wiem od czego faktycznie powinnam zacząć poszukiwania – ściegi, marka, możliwość wszywania zamków, automatyczne obszywanie dziurek, przeszywanie grubszych materiałów (polar, jeans).

Blogerka otworzyła moje oczy na pewne sprawy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 8 kwietnia 2014 by in Szycie and tagged , , , , .
%d blogerów lubi to: